Recenzja: Maska do rąk i paznokci firmy Ziaja

Natknęłam się na nią kiedy szukałam czegoś na ręce sponiewierane mrozami. Pomogła i… została ze mną na dłużej  .

 

W zimie miałam poważny problem ze skórą rąk, ponieważ dużo czasu spędzałam na dworze, a przy panujących wtedy -25°C nie pomagały żadne rękawiczki. W efekcie dłonie miałam czerwone, szorstkie, popękane i w dodatku odporne na posiadane wtedy kremy. Kiedy więc zobaczyłam nową pozycję firmy Ziaja postanowiłam spróbować. Zachęcała również cena – ok. 7 zł za słoiczek 75 ml to według mnie bardzo przystępna propozycja. W ofercie dostępne są trzy maski: oliwkowa, kokosowa i kozie mleko. Na pierwszy ogień poszła kokosowa.

Zgodnie z zaleceniami nałożyłam solidną porcję kosmetyku na ręce, rozprowadziłam i odczekałam sugerowane 15 minut. Po tym czasie pozostałą na dłoniach warstwę produktu wtarłam w ręce. Pierwszy uczucie – cudowna miękkość! Już po pierwszej aplikacji moje dłonie były w zdecydowanie lepszym stanie. Dzięki regularnemu stosowaniu mogłam zapomnieć o wszelkich problemach ze skórą rąk. Kiedy kokos się kończył zakupiłam sobie maskę oliwkową, a moja Mama wypróbowała kozie mleko.

Wszystkie trzy maski zdecydowanie są godne polecenia. Poprawiają kondycję skóry zniszczonej niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi (mróz, wiatr czy słońce), detergentami czy  pracami kuchennymi. Wygładzają, zmiękczają, nawilżają i natłuszczają oraz rozjaśniają przebarwienia (dla mnie to dodatkowy, duży plus). Pomagają również doprowadzić do porządku paznokcie zmęczone np. częstym malowaniem. Mają bardzo przyjemną konsystencję, są dość wydajne i ładnie pachną. W połączeniu z niewielką ceną tworzy to naprawdę kuszącą ofertę.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.