Max Factor Creme Puff

 

Kolejny wpis będzie dotyczył pudru w kamieniu od firmy Max Factor. Creme puff bo o nim będę dziś pisać zamknięty jest w czarnym(lub granatowym), okrągłym pudełeczku. Wrażenia wzrokowe bardzo dobre no ale przecież nie oceniamy kosmetyków po opakowaniu. W tym wypadku zrobię jednak mały wyjątek by napisać jeszcze kilka krytycznych słów o jakości tego opakowania. Jest ono wykonane z jakiegoś cienkiego i bardzo twardego plastiku, który bardzo łatwo pęka. Pół biedy jeśli puder stoi sobie bezpiecznie w domu, wtedy nic mu się nie stanie jednak jeśli nosimy go zawsze w torebce to istnieje bardzo duże ryzyko, że zostanie ono uszkodzone a puder się rozsypie. No ale przejdźmy do samego pudru. Najpierw zajmę się dostępną paletą kolorów, która jest dość ciemna i co bardzo mnie drażni posiada dziwną pomarańczową barwę, która nie pasuje do mojej karnacji jednak jeśli ktoś już znajdzie odpowiedni dla siebie kolor to są też zalety tego kosmetyku. Na razie same wady ale

tak jak już wspomniałam jeśli komuś nie przeszkadza jakość opakowania i wybierze jakiś kolor w sam raz dla siebie nie powinien być rozczarowany.Max Factor wypuścił ten puder na rynek w 1953 roku, jak widać sprawdził się on wyśmienicie bo co prawda w innym opakowaniu i pewnie również z nieco innym składem ale jest dostępny w drogeriach już ponad 50 lat.
Po nałożeniu uzyskujemy bardzo przyjemny lekki makijaż, co prawda brakuje mu odrobinę do lekkości makijażu zrobionego pudrem mineralnym jednak nie jest to jakaś kolosalna różnica. Puder bardzo ładnie kryje wszelkie niedoskonałości, których podczas stosowanie tego pudru nie brakowało na mojej twarzy. Bardzo ważną dla mnie zaletą jest fakt, iż kosmetyk ten idealnie wręcz matuje skórę. Po jego nałożeniu moja skóra była perfekcyjnie matowa, nie świeciła się i szczerze mówiąc dla mnie jest to rozwiązanie wprost idealne. Makijaż wykonany Creme Puff od Max Factora przy odrobinie trudu może być naprawdę bardzo dobry, skóra nabiera jednolitej barwy a jeśli nałożymy go tyle ile trzeba to z całą pewnością efekt maski będzie nam obcy. Z tego co wiem wiele osób zamiast dołączonej gąbeczki do nakładania tego pudru używa pędzelków z pudrów mineralnych i jest bardzo zadowolona, podobno dzięki temu rozwiązaniu uzyskujemy jescze lepszy efekt. Ja jednak nie wypróbowałam tego rozwiązania tak że nie mogę go polecić z czystym sumieniem jednak patent wydaje się dość dobry tak że uważam, że warto go wytestować choć gąbeczka dołączona do samego Creme Puff jest bardzo dobrej jakości tak że nie będę się nad nią specjalnie pastwić.
Kończąc napiszę, że sam Creme Puff jest pudrem bardzo przyzwoitym, jego cena nie odstrasza, szczególnie w drogeriach internetowych a jakość jest zadowalająca szczególnie dla kobiet ze skórą skłonną do przebarwień i świecenia. Do minusów zaliczyć można chyba tylko opakowanie i brak lustereczka.

Tym razem nie dodam do opisu zdjęcia ponieważ puder ewidentnie nie pasował do mojej cery i mógłby zepsuć wrażenia, które są naprawdę pozytywne.

You can leave a response, or trackback from your own site.

5 komentarzy to “Max Factor Creme Puff”

  1. TENIa pisze:

    mi akurat bardzo podobają się kolory ponieważ mam ciemną karnację, za ile kupujecie ten puder?

  2. Kinga pisze:

    ostatnio kupiłam ten puder w drogerii internetowej za 25 zł – niestety nie trafiłam z kolorkiem ,,, odcień jakiś taki wpadający w pomarańcz zdecydowanie nie dla mnie dobrze że zbytnio za niego nie przepłaciłam 🙂
    bo te odcienie takie sa

  3. xxx pisze:

    strasznie ciemne i pigment pomaranczowy, dlatego wole inne pudry chociaz znam osoby, ktorym on odpowiada

  4. hsriaaaaaa pisze:

    jak ja żałuje tego zakupu 🙁 wyrzucenie pieniędzy w błoto
    Kolory beznadziejny, odcina się brzydko od twarzy, a na dodatek tworzy koszmarny efekt maski.

  5. MaNaia1984 pisze:

    ja ostatnio zakupiłam ten puder za 20 zł w drogerii internetowej. Cena dość przyzwoita aha no i jeszcze trzeba doliczyć koszty przesyłki

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.